PIERWSZE WRAŻENIE - SERUM DO RZĘS / LASHVOLUTION

Rzęsy, o jakich zawsze marzyłaś są w Twoim zasięgu. I tak znalazły się i w moim :) Zawsze mnie ciekawiło ile jest prawdy w takich preparatach, i właśnie mogę się przekonać na własnej skórze (rzęsach :)). Moje marzenie o pięknych rzęsach mogą w końcu stać się realne. 



Kurację rozpoczynam dziś. Oto stan moich rzęs na chwilę obecną, do którego będę odnosić ewentualne skutki/efekty stosowania LashVolution:



Na stronie możemy znaleźć obietnice producenta który stwierdza że:
1) Rzęsy stają się dłuższe o 87%.
2) Gęstsze o 80%.
3) Pierwsze efekty możliwe już po dwóch tygodniach zastosowania.
4) Zaledwie kilka sekund na aplikację, łatwość użycia. Stosujesz jak eyeliner.
5) Brak skutków ubocznych udowodniony badaniami.




Serum do rzęs jest bezpieczne dzięki wykorzystaniu naturalnych składników takich jak ekstrakt z pokrzywy, zielonej herbaty i rumianku. Preparat nie powoduje opuchlizny, zaczerwienienia, podrażnień ani przekrwionych powiek. Po zastosowaniu rzeczywiście nic się nie dzieję. A brak efektów ubocznych został potwierdzony niezależnymi badaniami.

Peptydy i substancje aktywne
Zawanasowana formuła wykorzystuje peptydy i substancje aktywne,
które w bezpieczny sposób stymulują wzrost rzęs.

Niacyna i ekstrakt z pokrzywy zwyczajnej
Ekstrakt z pokrzywy w połączeniu z niacyną jest stosowany w preparatach przeciwko wypadaniu włosów, zapewniając długotrwałe efekty.

Wyciąg z zielonej herbaty
Ekstrakt z zielonej herbaty sprawi, że Twoja skóra będzie nawilżona
i wolna od podrażnień w miejscu nakładania serum.

Ekstrakt z rumianku
Wyciąg z rumianku to popularny składnik kosmetyków, który działa regenerująco oraz bakteriostatycznie.

Za możliwość przetestowania dziękuje 



Co tydzień będę pokazywała Wam efekty.

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger