Timotei z serii Miracouls Repair Zachwycające wzmocnienie.

Timotei - miraculous repair - tym razem zestaw nie dla mnie, włosy po nim stały się szare i pozbawione blasku, a do tego z łupieżem, z którym walczę do dzisiaj. Zachwycające wzmocnienie, jak możemy znaleźć na opakowaniu, u mnie nie zdał rezultatu. Szampon ma białą, kremową konsystencje. Dobrze się na włosach rozprowadza, fajnie się pieni i łatwo spłukuje. Lecz co się dzieję później jest nie do opisania, włosy się puszą, stają się sztywe. Niestety część odżywki musiałam wyrzucić bo sklejała mi włosy. A nie lubię takiego efektu. 

                                                   

Niestety nie polecam, ale może u Was się sprawdzi.

                                               

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger