Kilka prawd!

Długie rzęsy  to marzenie wielu kobiet. Także i moje. Zawsze chciałam aby moje rzęsy sięgały nieba ;). Ale takiego efektu nigdy nie mogłam uzyskać. Nawet najlepszymi tuszami. I tak zaczęłam się rozglądać za efektywnymi metodami pozwalającymi na posiadanie długiej i uwodzicielskiej oprawy oczu. Dlatego stwierdziłam iż na ważne wydarzenie warto zainwestować w tego typu zabieg. Naoglądałam się jak można łatwo zepsuć taki zabieg, i zostać po prostu z brzydkim okiem. Po pierwsze najlepiej znaleźć profesjonalny salon i osobę która się na tym zna, warto popytać znajomych, może któraś robiła i się na tym zna :).

Wiecie że o rzęsy trzeba dbać, tak samo jak o włosy na głowie? 

Ustalmy najpierw, czym są rzęsy a mianowicie rzęsy są włosami i tak samo jak każdy inny włos posiadają swój cykl wzrostu. Cykl życia rzęsy trwa od 60 do 90 dni i w tym czasie rzęsa przechodzi przez trzy fazy wzrostu anagen, katagen oraz telogen. 

A jak prawidłowo powinien wyglądać zabieg zapytałam jednej ze znajomych kosmetyczek zajmujących się przedłużaniem: 
Po pierwsze, aby zabieg był prawidłowo wykonany, stylizacja rzęs, powinny być przyklejone tylko do rzęs, które są w drugiej i trzeciej fazie wzrostu, rzęsy z pierwszej fazy są bowiem zbyt krótkie i słabe aby udźwignąć ciężar doklejanych rzęs. Jest to bardzo ważna zasada, o której bezwzględnie nie wolno zapominać. Drugą ważną, jak nie najważniejszą sprawą jest używanie odpowiedniej jakości kleju oraz jego ilości. Zbyt duża ilość kleju wolnoschnącego albo braki w umiejętnościach stylistki mogą spowodować posklejanie się rzęs. W takiej sytuacji rzęsy wypadając, wyrwą za sobą pozostałe do nich przyklejone. Regularne wyrywanie rzęs może doprowadzić do poważnego osłabienia cebulek, a co za tym idzie zniszczenia rzęs naturalnych. Czyli po prosu rzęsy nie wyrosną! Trzecim czynnikiem, który może spowodować osłabienie rzęs i ich szybsze wypadnięcie jest przyklejanie zbyt długich rzęs. Dobór odpowiedniej długości rzęsy powinien być proporcjonalny do długości naszej rzęsy naturalnej. Nie należy przykleić trzy czy czterokrotnie dłuższych rzęs, ponieważ będzie to zbyt duża przeciwwaga dla naturalnych rzęs, tak obciążone rzęsy wypadną bardzo szybko, zanim zakończy się ich naturalny cykl wzrostu.

Nie umiejętność naklejania rzęs może dla nas się źle skończyć, i chyba nikt nie chce aby coś takiego go spotkało! Taki efekt możemy uzyskać korzystając z nieprofesjonalnego sprzętu. A najlepszy sprzęt możemy zakupić i pooglądać w dziele produkty do przedłużania rzęs. Wtedy będziemy bezpiecznie i na pewno nie uzyskasz tak "spektakularnego" efektu jak na poniższym zdjęciu. Lepiej wydać raz a porządnie a nie kilka naście razy taniej a nie profesjonalnie.


Podsumowując, jeżeli udamy się do wykwalifikowanej i odpowiedzialnej kosmetyczki, która nie poskleja naszych rzęs, odpowiednio dobierze długość rzęs do długości naturalnych i pominie podczas zabiegu rzęsy w pierwszej fazie wzrostu, naszym rzęsom na pewno nic się nie stanie. Efekt wtedy będzie piorunujący!


Dobrze wykonany zabieg da nam na prawdę super efekt, którego nie będziesz się wstydzić!


Rzęsy lubią, gdy się o nie dba odwdzięczą się wtedy, będą długie i mocne. Na miejsce tych, które wypadają wyrastają nowe, tak jak na głowie.

1 komentarz:

Daria Stręk pisze...

świetny efekty ;) ja jednak wolę swoje ;)

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger