Życie jest smutne

W dzisiejszych czasach, kiedy w sklepach jest wszystko, my obywatele Polscy nie możemy sobie pozwolić na luksusy. W śród nas są osoby w potrzebie, nie mające nic. U mnie też nie ciekawie w piątek wszystko się wyjaśni jak to dalej u nas będzie. Boję się że będzie bardzo źle. Czytam w koło, że ludzie nie mają co do gara włożyć, że znikąd nie mają pomocy. A nie przepraszam pomoc otrzymują od zupełnie obcych ludzi. Ktoś mi kiedyś napisał, że pomoc którą otrzymujemy z Państwa to jest z kieszeni obywateli. Może i racja, ale nie zawsze jest tak, że osoba może iść do pracy, nawet dorobić :(. Czemu tak jest? Jak wyjść ze spirali długów, nie mając nic, z czego oszczędzić, jak same rachunki przewyższają najniższą krajową. U mnie jest sam czynsz ok 700 zł, tak taki duży za 33 m2 mieszkanie :(, chociaż pan w spółdzielni stwierdził że nie wcale taki duży, ze w większych miastach są większe. Do tego gaz 210 zł na dwa miesiące i prąd 120 zł na miesiąc, plus inne media 90 zł. Wychodzi około 1200 zł miesięcznie same rachunki. Boję się jutra, boję się o dobro dzieci. Myślę jak to będzie, idzie zima, okres którego nie lubię. Chce zmian na lepsze, próbuję przetrwać ten czas. Mam męża i w nim oparcie, mieszkamy z mamą. Jest jak jest staramy się jakoś dajemy radę. Ale piątku to się boję :(, jak wyjdzie nie tak to ... nie chce nawet myśleć co to będzie :(. Płakać mi się chce, dopadła mnie jesienna depresja... 

Ból rozrywa moje serce, strach mnie paraliżuje :(...

3 komentarze:

Joanna N. pisze...

no panu przepraszam się pomieszało chyba bo ja za 64 m płacę 550 złotych ,prąd ponad 200 na 2 mies ,a gaz 90zł na 2 mies ,a dlaczego tyle za gaz macie ???

Kasia Najda pisze...

Joanno, bo my na gaz mamy wodę i kuchenke. I po za tym stary Junkers :(

momenty z życia pisze...

o matko ale wysokie opłaty!!! niestety czasy niepewne i dziwię się, że ci co akurat mają więcej wszystko wydają - nie myślą, że za miesiąc sytuacja może zmienić się diametralnie

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger