Bieg, rower bo sport to zdrowie :)

Dziś dzień pełen wrażeń. Rano I Bieg Dinusia. Synek biegać nie chciał chyba się wystraszył tylu ludzi :), za to Martusia była bardzo zadowolona, może nie poszło po jej myśli, ale zabawa była fajna. 











Mieliśmy okazję zobaczyć naszą Natalkę :)




Do tak że nasze miasto świętowało dzień świętowaliśmy Dzień bez samochodu i tak  na linii startu wystartowało ponad 1000 osób na rowerach i w tym moja córeczka, w ciągu godziny przejechała 15 km, jestem z niej mega dumna, bałam się że nie da rady ale ona mi pokazała jaka jest dzielna :).











Szkoda, że takie atrakcje są tylko raz do roku, mogłoby być częściej. Atrakcja dla dzieci plus sport to naprawdę fajne rozwiązanie i zabawa :)

5 komentarzy:

Klaudia K pisze...

Musiała być świetna zabawa:)


pozdrawiam
http://velvetbambi.blogspot.com

magnes pisze...

rodzinne imprezy na sportowo - to lubię! gratulacje dla córki :)

Edyta Granda pisze...

świetniee Martusia!! super :)

Magdalena Zajega pisze...

Świetna zabawa! :) A sport to zdrowie :) Gratulacje dla Martusi! :*

Joanna N. pisze...

Sport to zdrowie ,na rowerze mogę jeździć ale nie mam porządnego i nie jeździłam od lat ,a biegać ze względów zdrowotnych nie mogę ,ale uwielbiam chodzić na takie imprezy jako kibic :)super Martusia !

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger