Śniadanie początek cudownego dnia :)

Większość z nas już chyba nie raz słyszała, że śniadanie to podstawa. Stare przysłowie mówi:
”Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi”.
Jest w tym dużo prawdy. Badania jednak dowodzą, że blisko połowa Polaków nie zjada śniadań. Tłumaczą to brakiem czasu czy też apetytu, nie zjadając sobie sprawy z tego jak ważny jest to dla nas posiłek.
Gdy wstajemy rano nasz organizm nie ma już zasobów energii potrzebnych do pracy (liczymy: kolacja nie później niż 3 godziny przed snem plus zdrowe 8 godzin snu = 11 godzin bez dostarczania energii). Jeżeli rano zabraknie śniadania zmuszamy nasz organizm do pracy ponad siły. Skutkiem tego jest spadek glukozy we krwi, objawiający się zmęczeniem, sennością, problemami z koncentracją. Organizm dopomina się wówczas o swoje - mamy chęć na słodycze - cukry proste, które „na już" dostarczą paliwa dla mózgu - glukozy. Osoby mające w nawyku nie jedzenia śniadań bardzo często, w godzinach południowych sięgają po kawę z drożdżówką, czy też batonikiem.
Ponadto brak śniadania powoduje, że mamy większy apetyt - zjadamy więcej bo przecież nie jedliśmy cały dzień. Obfite posiłki mogą prowadzić do nadwagi i otyłości. Pomijając fakt, że po prostu źle śpimy. Bo jak odpocząć z pełnym brzuchem. Wtedy kiedy nasz organizm ma się regenerować i odpoczywać fundujemy mu obżarstwo. Dlatego bardzo często budzimy się z niesmakiem w ustach, niechęcią do jedzenia i znowu nie zjadamy śniadania. Tworzy się zamknięte koło.
 Poranny posiłek wpływa korzystnie na apetyt, pozwalając na kontrolę uczucia głodu w ciągu całego dnia. Śniadanie zmniejsza prawdopodobieństwo późniejszego przejadania się. Poprawia przemianę materii, reguluje produkcję insuliny oraz zapewnia lepsze funkcjonowanie układu trawiennego. Osoby jadające śniadania rzadziej mają problemy z nadwagą. Śniadanie stabilizuje poziom glukozy oraz zmniejsza zapotrzebowanie na tłuszcze w ciągu całego dnia.
Pierwszy kęs, który „wpada do jelit" pobudza je do pracy, dlatego też wiele osób po śniadaniu udaje się do toalety, mówiąc o swoich jelitach, że „pracują jak w zegarku". Często osoby niejadące śniadań bądź jadające niewłaściwe produkty na śniadanie borykają się problemem zaparć.
Śniadanie ponadto może poprawić nam humor, gdy na przykład będzie składać się produktów podnoszących poziom endorfin. Na przykład musli bez cukru (płatki żytnie, owsiane, suszone owoce, orzechy, nasiona słonecznika czy też dyni), banan pokrojony w kosteczkę, polany jogurtem naturalnym. Po takim śniadaniu na pewno będzie nam lepiej na duszy.
Śniadanie powinno być pełnowartościowych posiłkiem, składającym się z:
białka (pełnowartościowe białko zwierzęce) - chude mięso, jaja, nabiał - mleko, jogurt, kefir, maślanka, twaróg itp.,
węglowodanów (najlepiej złożonych) - pieczywo pełnoziarniste, kasze o dużych ziarnkach, płatki owsiane czy też żytnie, makarony, płatki musli itp.,
tłuszczy (najlepiej roślinnych) - cienka warstwa naturalnego masła na pieczywie, oliwy z oliwek, tłuszczy zawartych naturalnie w produktach np.: nabiałowych,
witamin i składników mineralnych - owoce i warzywa w różnej postaci: świeżej bądź suszonej, w postaci powideł, dżemów, ponadto nasiona i orzechy.
Jedzmy śniadanie na zdrowie, a bez niego... Ani rusz...
A więc u mnie : "białe szaleństwo"
Składniki:
Jajka
Rzodkiew
Szczypior
Majonez
Pieprz
Sól
Jajka, rzodkiew, zatrzeć na tarce. Szczypior drobno posiekać. Wszystko wymieszać... Doprawic do smaku i smacznego...

1 komentarz:

Daria pisze...

ale pysznie wygląda ;)

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger