Jak ten czas leci...

Jeszcze tak nie dawno, moj maluszek był ode mnie całkowicie uzależniony. A teraz... 20 miesięcy dziś kończy. Sam je, dużo mówi... A ja obroslam w piórka, ze jest taki samodzielny :)



Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Po drugiej stronie czasu , Blogger